Ciasteczka Z Amarantusem

DSC_0026

Nie będę rozpisywała się o właściwościach amarantusa. Wiadomości na ten temat pełno w sieci. Nie ma sensu powielać znowu : „Amarantus to zboże przyszłości „. Wiadomo, zdrowe jest i trza jeść.

U nas w kuchni amarantus wykorzystywany był głównie jako dodatek do domowych jogurtów TU i sałatek. I na tym kończyła się u nas jego kariera. Do dziś. Bo dziś to ja sobie postanowiłam poeksperymentować i wykorzystałam to zboże do czegoś bardziej ambitnego, powiedzmy. Nie ma tragedii, ciasteczka są zjadliwe. No dobrze, mi i Sue bardzo smakują. A, naszej małej sąsiadce Ali też :).

 

DSC_0009

 

I przepis na ciasteczka:
* amarantus ekspandowany – 2 szklanki
* len mielony – 3 łyżki
* banany – 3
* orzechy włoskie, nerkowca, laskowe – 2 garści
* cynamon – 1 łyżeczka
* soda – 1/2 łyżeczki
* czekolada gorzka 70 % – kilka kostek
Sposób przyrządzenia banalny.
Banany rozgniatamy widelcem, orzechy i czekoladę rozdrabniamy. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Układamy w formie małych placków na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 i pieczemy ok 20-25 min.
Ciastka bez mąki i cukru. 🙂
DSC_0038
 A Gdyby ktoś miał ochotę na więcej słodyczy, to ciastka dobrze smakują z dżemem malinowym.
Smacznego 🙂

Share This Story

KUCHNIA MALUCHA

You May Also Like

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


+ 5 = dwanaście