Karate Cardio By Ania Lewandowska

Ruch uwielbiam chyba pod każdą postacią. Rolki, rower, łyżwy, zumba, siłownia, pilates, spacery, zależy od dnia, czasu, ochoty, aby się ruszać. Tylko w ten sposób mogę wyładować nadmiar energii i tylko gdy ćwiczę systematycznie czuję się dobrze. Zauważyłam, że nawet najmniejszy zastój w ćwiczeniach powoduje u mnie spadek mocy, rozdrażnienie, senność, niemoc ogólną. Dlatego staram się karmić endorfinami systematycznie i nie dopuszczać do braku w dostawie energii.
Nie mam swojej ulubionej trenerki, nie jestem fanatyczką Chodakowskiej, Mel B czy innej trenerki lub trenera, nie będę wychwalała siłowni pod niebiosa i nie będę wciskać nikomu roweru na siłę. Myślę, że każdy ruch przynosi korzyści, każda dyscyplina ma coś w sobie i każdy z nas powinien znaleźć coś odpowiedniego dla siebie.
Mam w domu kilka płyt, kilkanaście nawet. Muszę mieć wybór by się nie nudzić, bo nic mnie tak nie zabija, jak nuda właśnie. I chociaż czasem poćwiczę pilates lub włączę inne wolniejsze ćwiczenia, to jednak wiem, że ja muszę się namachać, zmęczyć porządnie, by poczuć, że naprawdę ćwiczyłam, że dałam z siebie wszystko. Dlatego jestem ogromną fanką wszystkich ćwiczeń, które łączą w sobie cardio i elementy sztuk walki.
Karate Cardio by Ania Lewandowska to, jak sama nazwa wskazuje, połączenie właśnie ćwiczeń cardio z elementami karate, czyli coś idealnego dla mnie 🙂 . To 50 minutowy trening, który ma za zadanie poprawić naszą kondycję, wyszczuplić, dodać siły, elastyczności i wyrzeźbić nasze ciało. Trening właściwy podzielony jest na 4 bloki, a każdy z nich na dwie serie, w których znajdziesz po 4 ćwiczenia. Między blokami, żeby nie było za mało i żeby tłuszczyk lepiej spalać, wykonujesz pajacyki z uderzeniem. W każdym bloku znajdują się ćwiczenia kształtujące i wzmacniające mięśnie nóg i pośladków, ćwiczenia spalające tkankę tłuszczową i poprawiające naszą wydolność oraz ćwiczenia na mięśnie brzucha. Trening zakończony jest oczywiście strechingiem, za który należy się Ani ogromny plus. Ktoś wreszcie proponuje rozciąganie trwające dłużej niż minutę i obejmujące więcej niż dwa ćwiczenia.
Trening zawiera różnorodne ćwiczenia, od tych na mięśnie głębokie po ćwiczenia z elementami karate, wykopy, wymach, jest moc !!!!! Płyta nie nudzi się po kilku minutach i nie czekasz z utęsknieniem kiedy wreszcie się skończy, wręcz przeciwnie. Mimo ogromnego zmęczenia, wyplutych płuc, mam ochotę wziąć łyk wody i ćwiczyć dalej. Ania podczas treningu cały czas zwraca uwagę na prawidłowo wykonywane ćwiczenia, na napięte mięśnie brzucha i oddech. Płyta Karate Cardio zawiera też bonus w postaci treningu tabata, treningu w parach i kilku przepisów. Wszystko wykonane super, z sercem i wielką pasją. Jak dla mnie za całokształt wielki plus. I z niecierpliwością czekam na drugą płytę. Mam nadzieję, że się pojawi 🙂

 

A Ty ćwiczyłaś już z Anią???

Share This Story

STREFA MAMY

You May Also Like

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


osiem − 2 =