Kup Misia !!!

Magia świąt porywa chyba każdego. Świecidełka, mikołaj, prezenty, pierniczki, choinki, to wszystko tworzy niesamowitą atmosferę. Wariujemy wraz z pojawieniem się pierwszych światełek. Sprzątamy, wymyślamy prezenty, kupujemy znowu nowe ozdoby, latamy po sklepach jak wariaci. I mimo tego, że co roku powtarzamy się, że za rok już będzie spokojnie, już się nie damy, to znowu powtarza się ten sam scenariusz. Myślę sobie, że inaczej to już się chyba nie da.
My znowu daliśmy się ponieść. A u nas, oprócz tych wszystkich świątecznych zawirowań, dochodzi  jeszcze jedna tradycja, umilenie świąt innym, tym, którzy szczęścia mają trochę mniej, którzy też chcieliby dać się zwariować świątecznej gorączce, a którym to dane nie jest. Pomocy wielkiej nie dajemy, nie śpimy na milionach, wydatków wymyślać na siłę nie muszę, pojawiają się same, ale wiem, że dla Nich liczy się nawet najmniejszy gest. Słoik nutelli, butelka oleju, mak, puszki, czy kilka przyborów szkolnych. Naprawdę niewiele trzeba.
Wiem, że pomocy potrzebują miliony. Chore dzieci, biedne rodziny, opuszczone zwierzaki. Nie sposób pomóc wszystkim, zwyczajnie się nie da, ale wywołać uśmiech chociażby na jednej buźce, to już jest  dużo.

 

Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest;
nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

11037104_401851323342038_3343932097005181159_n

 

 

 

You May Also Like

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


+ dwa = 6