Na Farmie Fajnie Jest



Zuzię jakoś nigdy magia nie interesowała. W sumie nie ma się co dziwić, pokazy prezentowane przez nudnych iluzjonistów rzeczywiście nie są zbyt interesujące, zwłaszcza dla pięcioletniego szkraba.

 


Na Farmie Iluzji było jednak zgoła odmiennie. Tam interesowało Ją wszystko. Wszędzie chciała wejść, wszystkiego dotknąć. Do niektórych atrakcji wracaliśmy kilka razy. 
 
Najbardziej zafascynowała Sue Latająca Chata Tajemnic, w której to co widzimy całkowicie różni się od tego co odczuwamy. Dzieciaki miały z tego niesamowitą frajdę, ja zdecydowanie mniejszą. Szybciej wyszłam niż weszłam, mój błędnik tego nie wytrzymał J
 
Farma to także, oprócz Chaty, Muzeum Iluzji, lewitujący kran, krzesła i stół olbrzyma, a także szachy w rozmiarze XXXL i wiele innych atrakcji. Dużo radochy daje dzieciom wielki wiklinowy labirynt i drewniany plac zabaw.
 
Wspaniałym dopełnieniem zwiedzania i zabawy był pokaz iluzji. Młoda iluzjonistka, swoim poczuciem humoru i ciekawym prezentowaniem magii, przyciągnęła sporą publiczność, a zafascynowane dzieci chętnie Jej asystowały. Nawet Zuzia z zaciekawieniem obejrzała cały pokaz J
 
Najważniejsze jednak jest to, że spędziliśmy tam wspaniały, rodzinny dzień, z dala od spalin i miejskiego zgiełku. J
 
Na pewno jeszcze kiedyś tam wrócimy J
 
 



















 
BLUZKA – Puma
SPODNIE – Egurrola dance store
BUTY – Puma
BIDON – Sigg

You May Also Like

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


jeden × = 3