Prosto Z Mostu

S: Mamusiu, a wiesz, że ciocia Marta robiła seks????
J: <szok> ??????????????? Naprawdę?????
S: Dwa razy 🙂
J: A skąd wiesz?
S: No bo ma jedno dziecko, a drugie w brzuchu.
J: No fakt, kochanie. Myślę jednak, że ciocia uprawiała seks więcej niż dwa razy.
S: Ale jak to, przecież tylko dwa razy była w ciąży <SZOK> ??????
J: Nie zawsze kochanie seks kończy się ciążą, na szczęście. Tylko trzeba uważać.
S: Naprawdę???? To po co robić seks, jak nie chce się mieć dziecka????
J: Bo seks kochanie jest przyjemny, jak będziesz starsza to zrozumiesz.
S: Fuj. Ja nie chcę robić seksu. Zrobię tylko wtedy, kiedy będę chciała mieć dziecko.
J: Ok myszko, teraz tak mówisz, ale myślę, że kiedyś wrócimy do tej rozmowy
S: Ok.
I poleciała do swojego pokoju.

Dawno, dawno temu, w oczekiwaniu na córkę, wiele razy myślałam nad tym, jaką będę matką. Podpatrywałam już dzieciatych znajomych, wyciągałam z ich rodzicielstwa to co mi się podoba i mocno zapamiętywałam popełniane przez nich błędy. Nakreślałam w ten sposób własną siebie, jako matkę, przyjaciółkę. Bo właśnie w tę stronę chciałam pokierować swoje macierzyństwo. Zawsze z wielkim rozczuleniem patrzyłam na matki, które są dla swoich córek przyjaciółkami, które tworzą mocne więzi, trwałe mimo upływu lat. O takich relacjach marzyłam. Ale wiesz, przyjaźń to głównie opiera się na szczerości, na śmiechu, łzach, czasem ciężkich chwilach i na rozmowach bez strachu.

Temat seksu nie jest łatwy. Jak zdążyłam zauważyć, NIGDY. Budzi wstyd, strach, zażenowanie wśród samych dorosłych, głównych zainteresowanych, to nie dziwota, że i z dzieciakiem ciężko rozmawiać. Większość wciska małolatom bajki o kapustach i bocianach, zamiatając temat głęboko pod dywan. Bo to nie czas i miejsce, a dzieciak jeszcze mały to i tak nic nie zrozumie. Myślenie standard. Przed własnymi dziećmi wstydzimy się nagości, pocałunków, objęć. A nie daj bozie, żeby gówniarz namiastkę seksu zobaczył w telewizji. Nie, nie mówię o filmie erotycznym, ale namiętności serialowej. I gdybym nie była świadkiem, jak matka w pośpiechu kanał zmienia, bo dzieci są w pokoju, to sama bym nie uwierzyła, że pieszczoty na tym poziomie mogą razić w oczy. A no kurcze mogą. Nie pozostaje więc nic innego, jak pogratulować aktorom dobrze odegranej roli. Ja tam się czułam zmieszana, bardziej zachowaniem znajomej niż samą sceną w tv.

U nas od początku było na odwrót. Zawsze prosto z mostu. Nagość czy pocałunki nigdy nie stanowiły dla nas problemu. Nigdy nie ukrywaliśmy się z tym przed Sue, więc i dla Niej takie zachowanie jest teraz całkiem normalne. Nie rażą Jej w oczy zwykłe małe czułości. O seksie rozmawiamy  normalnie, a poziom rozmów dostosowany jest do wieku, do tego, co może pojąć Jej mała główka. Nie wciskam Jej dziwnych bajek, nie odsyłam na później, nie unikam tematu. Po prostu tłumaczę. Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak to, że nasze rozmowy są prawdziwe, bezwstydne i na pewno Ją satysfakcjonujące. Moim celem jest zapewnienie córki, że nie ma tematu, nie ma problemu, na temat którego nie może porozmawiać z własną matką. Bo to właśnie matka powinna być główną nauczycielką dziecka, a nie szkoła i internet. Więc droga matko, skoro już miałaś odwagę zrobić ten seks, może nawet więcej niż raz, to miej odwagę na temat seksu też rozmawiać. Bo ani jedno, ani drugie to nie wstyd.

S: Seks to robi się wtedy, jak dorośli się rozbierają, kładą się do łóżka i mocno przytulają. Wtedy jest seks.
J: Dokładnie kochanie.

You May Also Like

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


− pięć = 3