Sorry, Taki Mamy Klimat

Taki to już mamy klimat w Polsce. Jednego dnia gorąco lato, które następnego zmienia się w deszczową jesień. A są jeszcze takie dni, które rano wieją chłodem, a po południu słońce świeci, że aż miło. Wyjścia nie ma, trzeba sobie jakoś z tym radzić. Nie no ok, można jeszcze wyjechać gdzieś w tropiki i mieć w głębokim poważaniu naszą kapryśną aurę, ale że my nie wyjechaliśmy, to sobie radzimy najlepiej, jak tylko potrafimy.

IMG_9828

A w taką pogodę to jednym z największych problemów okazuje się odpowiednie dobranie szaty dla naszej pociechy. U nas najlepiej sprawdza się metoda na dwa. Dwie warstwy, nie więcej. Bluzka z długim lub krótkim rękawem, w zależności od temperatury, i kurtka/bluza/sweter jako druga warstwa, którą zawsze łatwo zdjąć/założyć. Drugą warstwą u nas rządzi Sue. Jak chce to zdejmuje, jak chce to zakłada. Ufam, że jest już na tyle duża, że potrafi określić, czy jest Jej zimo czy ciepło. Gdy była mała określałam to ja, dotykając Jej okolic karku, które najlepiej sprawdzają się przy kontrolowaniu ciepła dziecka. Moja zasada, nie przegrzewam swojego dziecka, a zimne rączki to nie koniec świata.

IMG_0016

IMG_0069

IMG_9850

IMG_9950

IMG_9964

IMG_9997

IMG_9832

 

KURTKA – Mango

SPODNIE – S&D by Kanz

BLUZKA – Zara

BUTY – Zara

Share This Story

MODA

You May Also Like

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


trzy − = 2